Czy Bóg jest możliwy do wyrażenia w teologii i przepowiadaniu Kościoła jedynie za pomocą słowa, czy "wchodzi" też w język obrazu? Czy tylko słowo jest otwarte na Boga, czy może tę samą zdolność nosi w sobie także obraz? Skoro bowiem Jezus jest zarazem Słowem i Obrazem Ojca, to być może nie tylko słowem, ale i obrazem da się mówić o wierze? Można chyba powiedzieć, że wiara rodzi...